Jesteś tutaj: Strona początkowa > Proroctwo > Publikacje > Listy Gabrieli > Wielki List Gabrieli,
Nr 4

Niebezpieczeństwo
zostało zażegnane


Na gospodarstwie rodzeństwo buduje już pomost dla matki, dzięki któremu może być dojona, aby cielątku dać mleko.

Udało się i cielątko o imieniu „Chasry” z dnia na dzień nabiera sił. Kiedy widzimy jak Chasry już sama pije z matczynego wymienia, wszyscy oddychamy z ulgą - niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Gdy opowiedzieliśmy o tym byłemu właścicielowi, powiedział nam, że w poprzednim roku jeden mały cielak zmarł, bo prawdopodobnie miał te same lub podobne problemy.

W międzyczasie na wyspie pokoju dniem i nocą grodzone jest wielkie pastwisko, budowany budynek gospodarczy oraz doprowadzana woda. Rodzina Maese może się już wprowadzić...

 

Po przybyciu Maese i Rine z wielkim zainteresowaniem oglądają swoją nową ojczyznę. 

 

Zapewnienie, że już nigdy nie będą musieli stąd odejść, budzi ich zaufanie i zaraz zaczynają oglądać swój las, rozległe pastwisko oraz ładny drewniany dom.

Podczas upalnych dni, które właśnie nastały, zwierzęta gruntownie „wysprzątały” swój lasek, a my zobaczyliśmy, że bydło potrzebuje także gałęzi i liści, aby się dobrze rozwijać.

Zwierzęta najwyraźniej czują się dobrze, nabrały zaufania do braci i sióstr, którzy się o nie troszczą, z ciekawością śledzą wszystkie prace wykonywane w ich otoczeniu. Wieczorami odbywają inspekcję górnego pastwiska, gdzie najwidoczniej dogadzają im rozległe widoki, spokój i „niebiańska” cisza.

następny rozdział

 

© 2009 Universelles Leben e.V. • E-mail: info@universelles-leben.orgImpressum